Przejdź do treści

„Pokuta”, czyli labirynt narracji

13-letnia Briony właśnie wystawia pierwszą sztukę swojego autorstwa, ale jej kuzyni będący również aktorami nie rozumieją powagi sytuacji. Jej starsza siostra Cecilia właśnie wróciła na wakacje z Cambridge i już nie może się doczekać wyjazdu z domu rodzinnego. Z kolei Robbie Turner, syn ogrodnika, podejmuje właśnie decyzje mające zmienić jego życie — będzie studiował medycynę, a w liście wyzna Cecilli swoją miłość.

W „Pokucie” Iana McEwana atmosfera upalnego lipca 1934 zaczyna być coraz bardziej duszna i osiąga swoje apogeum wieczorem, kiedy z wilii uciekają mali kuzyni. Wszyscy domownicy wyruszają na poszukiwania, podczas których wydarza się coś o wiele gorszego. Jak w powieściach Agathy Christie atmosfera się zagęszcza, a koło podejrzanych jest zamknięte.

Kilka lat później każdy z bohaterów przeżywa horror II wojny światowej. To czas, kiedy wartości upadają, a przeszłość nabiera nowego sensu. Czym jest sprawiedliwość i prawda?

„Pokuta” szybko rozprawiła się z moimi wszelkimi oczekiwaniami. Ian McEwan zbacza ze znanego czytelnikom kursu i odkrywa nowe morza możliwości — pułapki narracji, intertekstualność i zagmatwane szczegóły, z których każdy jest równie istotny. Mimo to „Pokuta” jest powieścią pełną emocji, w którą każdy się wciągnie.

TytułPokuta
AutorIan McEwan
WydawnictwoAlbatros
WWWhttps://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazki/pokuta-2/
Tagi:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Skip to content