filmy

  • /

    „Casablanca”, czyli tak sobie myślę, że to początek pięknej przyjaźni.

    Nie ukrywam, Casablanki się bałam. Och, ile to się nasłuchałam, o tej legendzie kina. Moje dosyć wysokie oczekiwania nieco ostudzała data powstania i premiery – 1942. Nie zrozumcie mnie źle, uważam, że stare filmy są wspaniałe – w końcu stanowią podstawę dzisiejszej kinematografii. Lubię je też oglądać, ale często kończy się to oglądaniem na raty. Jednak tak nie było w przypadku filmu Micheala Curtiza.

  • /

    „Obrazy bez autora”, czyli nie odwracaj wzroku

    Chociaż Obrazy bez autora Floriana Henckela von Donnersmarcka bardzo mi się podobały, opiszę je krótko, by nie zdradzać istotnych wątków fabularnych. Nie chciałabym nikomu zepsuć przyjemności z seansu. Nie odwracaj wzroku. Wszystko zaczyna się od…

  • /

    Kino w Trampkach – jesień 2020 i „Drzewo numer 3”

    Film Omara Bena-Schachara z 2019 roku okazał się dla mnie odkryciem tej edycji festiwalu. Nie spodziewałam się bardzo wiele od filmu przeznaczonego dla grupy wiekowej 9+. Jak się okazało, zdecydowanie niesłusznie. Drzewo nr 3 porusza bardzo wiele ważnych problemów w ciągu 20-minutowego seansu.